Polska Planeta Mozilli

Webwatch (kanał rss):

Subskrypcje

Serwisy

Blogi



Kanał RSS: RSS 2.0, RSS 1.0
Lista subskrypcji: FOAF, OPML

Ostatnia aktualizacja:
9 lutego 2010, 10:15

Iron Mountain Hosting
SourceForge Logo

Powered by Venus

Zgłoś błąd
Kontakt

5 lutego 2010

Grzglo

Pojawił się Thunderbird 3.1 Alpha 1 (Lanikai)

Mozilla wydała pierwszą alphę rozwojowej wersji Thunderbirda 3.1, nazwa kodowa Lanikai od jednej z hawajskich plaż.

Mianem alpha określa się bardzo wczesne wersje rozwojowe, które służą do śledzenia zmian i monitorowania błędów przez deweloperów i testerów. Nowa wersja przyniesie sporo zmian, na tę chwilę Lanikai Alpha 1 zawiera:

Źródło: Thunderbird 3.1 Alpha 1 (Lanikai) released.

5 lutego 2010, 15:46

Gandalf

Blokowanie zalewu robotów MSNu

Mniej więcej pod koniec grudnia, odezwał się do mnie dostawca hostingu dla aviary.pl – Dreamhost.

Napisali do mnie, że niestety muszą mnie prosić o zdjęcie serwisu bugs.aviary.pl ze względu na ogromne obciążenie łącza jakie ten serwis generuje.

To oczywiście dość mocny cios w postawowy mechanizm jakiego używa Aviary.pl do swojej pracy i na dodatek cios w punkt, na którym nie znam się aż tak dobrze (nie znam kodu Bugzilli aby ocenić co wpływa na jej wydajność). Pan z DH poinformował, że wygląda na to, że nasza bugs.aviary.pl zużywa ogromne zasoby procesora i rejestruje bardzo wysoką liczbę odwiedzin z robota MSN.

To natchnęło mnie by założyć system statystyczny i zacząć obserwować. Z DH dogadaliśmy się, że zamykamy bugzillę do czasu gdy zrozumiemy przyczynę tak dużego obciążenia.

W okresie świąt i nowego roku trudno było znaleźć czas na pracę nad tym, ale gdy w końcu się zebrałem, logi okazały się bezlitosne. Nasza Bugzilla dziennie obsługuje nasz zespół (trochę ponad 20 osób) plus odwiedzających, co powinno, na moje oko, dawać koło 60-80 osób dziennie, koło 150 wizyt, koło 600 stron.

Zamiast tego, w październiku rejestrowaliśmy średnio 6500 pobrań stron dziennie, w listopadzie 7000 a w grudniu dochodziło do 8000. To znacząca różnica zwłaszcza, że te żądania w znacznej części dotyczyły złożonych kwerend wyszukiwawczych i załączników. Takie kwerendy generują największe obciążenie serwera i są najwolniejsze.

Następnym wnioskiem było to, że około 84% tego ruchu generowane jest przez hosty w domenie 65.55 oraz 66.249 zaś najpopularniejszą przeglądarką jest msnbot/2.0b która pobrała w listopadzie 157000 stron, czyli około 13000 stron dziennie! Na dalszych miejscach było Googlebot z 2500 i Yahoo Slurp! z 166 zapytaniami dziennie.

Pierwszą reakcją było oczywiście założenie robots.txt, które powinno załatwić sprawę oraz lektura google w poszukiwaniu podobnych przypadków. Lekcja pierwsza mówiła, że są dobre i złe roboty. Dobre to takie, które sprawdzają robots.txt i jak ten mówi “nie” to nie przeszukują oraz złe, takie, które ignorują robots.txt.

Oczywiście po chwili okazało się, że msnbot/2.0b, który przychodzi do mnie z domen takich jak msnbot-65-55-104-75.search.msn.com czy msnbot-65-55-104-59.search.msn.com jest złym robotem, który ignoruje plik dla niego przygotowany (mimo, że czyta go, oj czyta, tak mniej więcej co 30 sekund przez 24h na dobę!).

Ciekawą reakcją (obserwowaną także przez innych adminow) jest to, że po włączeniu robots.txt, msnbot zaczyna oszukiwać. Mianowicie odpytuje robots.txt jako msnbot, znajduje informację, że go nie chcemy a następnie zaczyna indeksować strony podając się za Internet Explorera 6.

Przykład takiego zachowania:

65.55.51.69 - - [03/Feb/2010:14:05:41 -0800] "GET /robots.txt HTTP/1.1" 200 319 "-" "msnbot/2.0b (+http://search.msn.com/msnbot.htm)"
65.55.110.210 - - [03/Feb/2010:14:06:12 -0800] "GET /attachment.cgi?id=453&action=diff&context=patch&collapsed=&headers=1&format=raw HTTP/1.1" 200 841 "-" "Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.2;  SLCC1;  .NET CLR 1.1.4322;  .NET CLR 2.0.40607)"
msnbot-65-55-232-33.search.msn.com - - [03/Feb/2010:14:06:30 -0800] "GET /attachment.cgi?id=132&action=edit HTTP/1.1" 200 477 "-" "Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.2;  SV1;  .NET CLR 1.1.4322;  .NET CLR 2.0.50727;  .NET CLR 3.0.04506.648)"
msnbot-65-55-232-33.search.msn.com - - [03/Feb/2010:14:06:44 -0800] "GET /attachment.cgi?bugid=189&action=viewall HTTP/1.1" 200 477 "-" "Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1;  SLCC1;  .NET CLR 1.1.4322;  .NET CLR 2.0.50727;  .NET CLR 3.0.30729;  .NET CLR 3.5.30729;  InfoPath.2)"
65.55.110.210 - - [03/Feb/2010:14:06:47 -0800] "GET /attachment.cgi?id=784&action=diff&context=patch&collapsed=&headers=1&format=raw HTTP/1.1" 200 2160 "-" "Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.2;  SLCC1;  .NET CLR 1.1.4325;  .NET CLR 2.0.50727;  .NET CLR 3.0.04506.648)"
msnbot-65-55-232-33.search.msn.com - - [03/Feb/2010:14:06:50 -0800] "GET /attachment.cgi?bugid=189&action=viewall HTTP/1.1" 200 477 "-" "Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1;  SLCC1;  .NET CLR 1.1.4322;  .NET CLR 2.0.50727;  .NET CLR 3.0.30729;  .NET CLR 3.5.30729;  InfoPath.2)"
msnbot-65-55-104-75.search.msn.com - - [03/Feb/2010:14:07:16 -0800] "GET /attachment.cgi?bugid=1098&action=viewall HTTP/1.1" 200 477 "-" "Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1;  SLCC1;  .NET CLR 1.1.4322)"

Uważny czytelnik zwróci uwagę, że bot posługuje się różnymi UA stringami, różnymi adresami IP (tak na prawde to jest ich znacznie więcej, rotują się jednak raz na kilka godzin więc trudno było to ładnie ująć w wycinku logu) i identyfikują MSN albo przez host, albo przez UA, albo w ogóle! (wiersz drugi) W takiej sytuacji domyślenie się koincydencji (oraz odwiedzin z domeny 65.55.*.* na polskim serwisie polskiego zespołu lokalizacyjnego) wymaga logicznego rozumowania i jest trudne do zapisania w sposób algorytmiczny.

Uważam takie zachowanie za skandaliczne, choć później okazało się, że nie oni jedni.

Google zachowuje się w miare sensownie i utrzymuje stałe IP crawlera, co pozwala go wyciąć po nim. Yahoo podobnie. Natomiast przedwczoraj zaatakował crawler WP, który również zignorował robots.txt i przez 3 godziny indeksował każdą kombinację kwerend wyszukania i załączniki jakie mamy w naszej Bugzilli.

Mimo to, że takich problemów mam więcej, najważniejsze są implikacje takich zachowań:

1) Jakie obciążenie generuje dla serwisów dynamicznych taki robot. Proszę zrozumieć skalę! Ten robot atakuje falami, co godzinę, przez 24 godziny na dobę, przez wszystkie dni w miesiącu, za każdym razem generując falę zapytań na poziomie 100 zapytań w minutę! I to nie są zapytania o pliki statyczne, CSS, JS czy PNG. To wyłącznie zapytania o strony! Jakie koszty to generuje, jakie obciążenie… to absurd

2) Robot, który wedle logów zaczął działac mniej więcej po uruchomieniu wyszukiwarki bing, ignoruje kontrakt społeczny między autorami stron i wyszukiwarkami i indeksuje wszystko pomimo, że pobiera też robots.txt który mu tego zabrania.

3) Jaki ma to wpływ na statystyki IE? W moim, bardzo starym mechanizmie statystyk (webalizer chyba – to dostarcza DH) ma ogromny. Aktualnie wedle niego bugs.aviary.pl odwiedza 80% użytkowników z IE6.

Na koniec dodam tylko, że obecnie stosuję niniejszy .htaccess do blokowania tego ile się da.

5 lutego 2010, 13:18

4 lutego 2010

Grzglo

Jak zablokować wykradanie adresów z historii w Firefoksie?

Ostatnimi czasy coraz więcej mówi się o nowych metodach śledzenia internautów, wpierw głośno zrobiło się na temat sygnatur przeglądarek, które są swoistym odciskiem palca (ang. fingerprint), na który składają się informacje o wersji przeglądarki, rozdzielczości ekranu, zainstalowanych wtyczkach i czcionkach systemowych. Następnie o sprawdzaniu historii przeglądania.

Pętla się zaciska...

O ile do tematu odcisku przeglądarki jestem nastawiony dość sceptycznie, zwłaszcza jeśli miałaby to być jedyna metoda weryfikacji tożsamości internauty (windowsowych, a nawet linuksowych, użytkowników Firefoksa są miliony w samej Polsce - jak dla mnie taka informacja nie wiele daje), to wchodzenie z buciorami w historię przeglądanych stron, bardzo mi się nie podoba.

Odpytanie historii jest możliwe dzięki pseudoklasie :visited w CSS, która pozwala na różne ostylowanie linków odwiedzonych i nieodwiedzonych. Przy domyślnej konfiguracji Firefoksa, jesteśmy podatni na wgląd w to, co odwiedzaliśmy przez ostatnie 90 dni. Można odwiedzać wrażliwe strony w trybie prywatnym, którym dysponują już chyba wszystkie przeglądarki. Niestety jest to dość uciążliwe, trybu prywatnego nie da się uruchomić w karcie (która powinna mieć po prostu osobny cache), w dodatku trzeba zamknąć aktywną sesję. Na szczęście można inaczej...

Czy odwiedzasz strony porno?

Prosty test na obecność stron porno w historii przeglądania można wykonać na DidYouWatchPorn.com:

DidYouWatchPorn.com: Byłeś grzecznym chłopcem DidYouWatchPorn.com: Byłeś niegrzecznym chłopcem

Nic Ci do tego!

Na szczęście można temu zapobiec, użytkownicy Firefoksa mogą wyłączyć obsługę pseudoklasy :visited. w about:config zmieniając wartość zmienne layout.css.visited_links_enabled na false.

Firefox 3.7 - zmiany w about:config

Na zakończenie dodam, że najgorzej mają się użytkownicy Chrome, które w domyślnej konfiguracji trzyma historię odwiedzonych adresów w nieskończoność. Jeśli jesteś użytkownikiem przeglądarki Google powinieneś „przespacerować się po jej opcjach” lub zmienić ją na Iron.

4 lutego 2010, 10:01

2 lutego 2010

Grzglo

Mozilla zbada jak użytkownicy Firefoksa korzystają z paska menu

W ciągu ostatnich 5 miesięcy, Mozilla zbadała ponad 12 000 dziennych użytkowników Firefoksa za pomocą rozszerzenia Test Pilot, z czego ponad 7 000 uczestników przesłało kompletne wyniki testów. Dotychczas przeprowadzono 3 badania: Tab Open/Close study (dostarczyły informacji na temat użytkowania kart), A Week in the Life of a Browser- Bookmarks study (dostarczyły informacji na temat ilości czasu spędzanego w internecie oraz zwyczajów użytkowania przeglądarki) oraz Accounts and Passwords study (dostarczyły informacji na temat intensywności logowań i liczby zapamiętywanych tożsamości).

Zebrane informacje przyczynią się lub (jak w przypadku relatywnego otwierania kart w Firefoksie 3.6) już przyczyniły się do ulepszenia oprogramowania i usług Mozilli. Jak zawsze będzie też można zapoznać się z anonimowymi wynikami badań, a nawet bezpłatnie wykorzystać w swojej pracy.

Więcej informacji na temat procedury, prywatności i bezpieczeństwa badanych można przeczytać w poprzednim wpisie na temat test pilotów, Mozilla znów rekrutuje pilotów.

Nowe badanie

Dzisiaj, uruchomiono nowe badanie poświęcone sposobom i częstotliwości użytkowania menu. Jednym z pomysłodawców badania jest główny projektant interfejsu Firefoksa, Alex Faaborg, który tak wyjaśnia zasadność całego przedsięwzięcia:

“Od czasów Mosaic 1.0 przeglądarki internetowe były wyposażone w pasek menu.

Pasek menu w Mosaic 1.0

Jednakże, taki pasek menu od samego początku był wzorowany na paskach zaprojektowanych dla programów desktopowych, zawierał pozycje Plik i Edycja, nawet wtedy gdy pojęcia te nie miały żadnego związku z przeglądaniem sieci Web, która nie ogranicza się do tworzenia i edycji dokumentów. Aby uprościć interfejs użytkownika i dostosować go do wyglądu Windows 7, zespół odpowiedzialny za user experience Firefoksa, bada możliwość zwinięcia paska menu do pojedynczego przycisku.

Pojedynczy przycisk aplikacji w Firefoksie 4.0

Taka zmiana pomoże uprościć Firefoksa, zarówno pod względem wizualnym, jak i interakcji z użytkownikiem, a także zwiększyć spójność z innymi aplikacjami. Jak na razie nie zdecydowaliśmy o zawartości menu rozwijanego za pomocą pojedynczego przycisku.

Jak dołączyć do badania

Celem tego badania jest odpowiedź na następujące pytania:

Badanie zostało zaplanowane na pierwszy tydzień lutego i potrwa około 5 dni. Wszyscy zainteresowani, będą mogli zapoznać się ze swoimi indywidualnymi statystykami, przed wysłaniem. W czasie badanie nie będą rejestrowane żadne prywatne dane, jak historia przeglądanych stron. Zliczane będą tylko interakcje ze standardowymi elementami menu na różnych platformach. Tak, jak w przypadku wcześniejszych badań, można zdecydować o nieprzesyłaniu wyników.

Pomóż stworzyć lepszą przeglądarkę, wystarczy dołączyć do programu Test Pilot!

Źródło: A New Test Pilot Study: How do we use menu items? (szczegółowe informacje na temat badania)

2 lutego 2010, 22:59

29 stycznia 2010

Grzglo

Mozilla Labs: Wydano Weave Sync 1.0

Wczoraj opublikowano finalną wersję Mozilla Weave Sync, oznaczoną numerem 1.0, rozszerzenia do synchronizacji danych użytkownika w Firefoksie.

Weave Sync: Ustawienia synchronizacji

Instalacja lub aktualizacja

Instalacja

Aktualizacja starszej wersji

Opcje i użytkowanie

Zakładki

Historia

Hasła i hasło główne

Karty

Nowe konto

Starsze dane

Zapomniane hasło i szyfr

Czyszczenie historii przeglądania

Dodatkowe informacje

Zainteresowanych nowościami odsyłam do szczegółowego wykazu zmian oraz zachęcam do lektury wcześniejszych artykułów na temat Weave.

29 stycznia 2010, 14:59

23 stycznia 2010

Gandalf

Mozilla, wolność i h.264

Uwaga: poniższy tekst, to moja prywatna opinia, jako członka projektu Mozilla.

W tym tygodniu nastąpił ważny moment w historii rozwoju WWW. Youtube i Vimeo ogłosiły plany odejścia od technologii Flash na rzecz standardu HTML5.

Kawałek historii

Blisko rok temu, Mozilla ogłosiła wprowadzenie tagu <video/> i rozpoczęła promowanie go, jako alternatywy dla zamkniętych wtyczek.

Wiele osób wtedy krytykowało tę decyzję. Zwracano uwagę, że nikt inny tego nie wprowadza, że HTML5 to jeszcze nie jest standard, że Ogg/Theora, kodek, którego używamy, nie jest wystarczająco szybki oraz, że jest za późno, nikt nie zrezygnuje z zamkniętych wtyczek dla otwartego standardu. Ta krytyka nie była bezpodstawna. Wszystkie powyższe punkty były prawdziwe.

To, że dziś rozmawiamy o tym z tak odmiennego punktu widzenia pokazuje tylko jak szybko następują dziś zmiany w świecie standardów w porównaniu do, np. czasu jaki zajęło wprowadzanie standardu CSS2. To ogromny sukces całej społeczności skupionej wokół WWW i wierzę, że Mozilla miała w tym decydującą rolę.

Wracając do tematu, dziś mamy trzy ważne silniki obsługujące <video/> – Presto (Opera), Webkit (Safari, Chrome) i Gecko (Firefox, Camino, Seamonkey, Flock). Mamy rosnącą liczbę stron, które korzystają z tego standardu i rosnącą liczbę użytkowników, którzy korzystają z przeglądarki która je obsługuje. (W Polsce około 50% użytkowników Internetu).

Niestety, Chrome i Safari zdecydowały się wspierać wideo obsługując jedynie kodek o nazwie h.264, który jest zamknięty i trzeba za niego zapłacić. Mozilla uważa, że taki krok jest szkodliwy dla rozwoju Internetu i stoi w sprzeczności z Manifestem Mozilli i w efekcie nowe platformy Vimeo i Youtube nie mogą być wykorzystywane przez Firefoksa.

Wierzymy, że znajdziemy porozumienie, ale na razie sytuacja jest trudna. W tym poście postaram się wytłumaczyć, dlaczego Mozilla uznaje H.264 za zły kodek dla Internetu.

Kodeki

Kodek w dużym uproszczeniu (purystów proszę o przymknięcie oka) jest to mały program, który odpowiada za zakodowanie i odkodowanie danego formatu. Kiedy mówimy o “obrazkach” na komputerze, na myśl przychodzą takie formaty zakodowania jak JPEG, PNG, GIF. Kiedy mówimy o dźwięku, możemy mówić o MP3, OGG, WAV itp.

W przypadku obrazu również korzystamy z kodeków (przykładami mogą być DivX, XviD, MPEG, Theora itp.) i mają one duży wpływ na jakość technologii. Z punktu widzenia użytkownika odpowiadają przede wszystkim za:

Te wszystkie aspekty są bardzo ważne dla popularności i jakości kodeku. Niestety sam standard <video/> nie determinuje jakiego kodeka należy użyć, a świat nie wybrał jednego, uniwersalnego. Każdy ma jakieś wady, zalety, firmy tworzące kodeki promują je (podobnie jak było z DVD+ i DVD-, albo BlueRay i HD-DVD). To zostawia wolne pole do popisu twórcom przeglądarek, którzy mogą sobie wybrać kodek i go wspierać. Na razie…

Te role się odwrócą, gdy wystarczająco dużo treści w Internecie zostanie zakodowana w danym kodeku. Wówczas nierealne stanie się oczekiwanie, że wszyscy przekodują swoje filmy na inny format, bo dana przeglądarka właśnie go obsługuje.

Gra

Zatem “gra” o to, co będzie uniwersalnie zaakceptowane już się rozpoczęła. A gra jest o dużą stawkę. Większość kodeków obłożona jest patentami i jest licencjonowana. Oznacza to, że istnieją komercyjne podmioty kontrolujące co jest wymagane, aby móc zakodować dany film. Dodatkowo, te podmioty kontrolują co jest wymagane, aby wyświetlić tak zakodowany film.

Taka kontrola to ogromna moc. Właściciel może zdecydować czy powoli Ci kodować filmy, czy każe kupić jego oprogramowanie, które może to zrobić. Z drugiej strony może sprzedawać licencje na kodek autorom przeglądarek i w ten sposób kontrolować kto może wyświetlać treści zakodowane przy użyciu należącego do niego kodeka.

Kontrolując zakodowywanie, może decydować kto może wrzucać filmy do Internetu. Kontrolując odkodowywanie, może decydować które przeglądarki będą obsługiwały filmy w Internecie. Jedyne czego potrzebują, to aby wszystkie treści były zakodowane przez ich technologię.

Uwaga. Taka kontrola, choć zazwyczaj jest zła dla użytkownika, bowiem ogranicza mu wybór, nie zawsze musi być tak szkodliwa. Skype korzysta z zamkniętego kodeka, ale nie jest to problem, bowiem cały protokół skype jest zamknięty (co jest większym problemem), zatem nikt nie tworzy alternatywnych aplikacji. Jednak kodek który obsługuje treści w Internecie jest ważny bowiem wpływa na to kto tworzy i kto odbiera treści w Internecie. To potężna broń w walce o to, czy Internet pozostanie wolny, otwarty i dostępny.

Ta gra się rozszerzy kiedy wreszcie włączy się w nią Microsoft, który prawdopodobnie będzie tak jak dotychczas próbował rozszerzyć definicję “otwartego” i “wolnego” na ich schemat myślenia – “wolny do kupienia i otwarty do przeczytania” (RAND).

Naturalną reakcją środowisk zainteresowanych rozwojem Internetu jako medium wolnego i otwartego, jest wykorzystanie otwartego standardu, który może być za darmo zaimplementowany przez każdy program do kodowania filmów i przeglądarki Internetowe. Dzięki temu żadna firma nie może decydować kto ma prawo, a kto nie, i nie kontroluje zasad na jakich się to odbywa co ograniczałoby innowacyjność wykorzystania.

Theora

Niestety kodowanie wideo to bardzo złożony proces algorytmiczny. Bardzo. Wiele firm włożyło bardzo dużo pieniędzy i pracy, aby stworzyć dobrej jakości kodeki, które kompresują wideo do małych rozmiarów zostawiając przy tym dobrą jakość i nie zmuszając procesora do zbyt wytężonej pracy przy odkodowywaniu.

W świecie wolnego oprogramowania i otwartych standardów, taki temat jest dość nowy. W efekcie nie ma zbyt dużego wyboru co do kodeków, którzych możemy użyć. W rzeczywistości istnieją dwie realne opcje. Theora albo Dirac. Oba mają swoje wady i zalety, oba są na dość wczesnym etapie rozwoju i obu trudno jest jeszcze konkurować pod względem jakości z zamkniętymi, ale prace trwają.

Mozilla, wprowadzając Theorę, zdecydowała się wesprzeć ten wolny i otwarty projekt, także finansując pracę autora projektu Thusnelda, który miał na celu przyspieszenie i poprawienie jakości Theory.

Dzięki temu, kodek, który został włączony do Firefoksa 3.5 jest znacznie szybszy, wydajniejszy i gwarantuje lepszej jakości obraz niż Theora wspierała rok wcześniej. To oczywiście nie koniec pracy i kolejne wersje Firefoksa będą implementowały nowe wersje kodeka.

Wraz z Wikimedia i Dailymotion, wprowadziliśmy też Theorę do Wikipedii i Dailymotion.

H.264

Google i Apple z kolei zdecydowały się wspierać H.264 głównie argumentując to lepszą jakością obrazu i powszechnym wykorzystaniem H.264 w takich technologiach jak Blue Ray. Mimo, że różnica w jakości jest cały czas zmniejszana, wszystko wskazuje na to, że te argumenty są słuszne i decyzje tych firm są właściwe.

Mozilla, a H.264 vs. Theora

Tutaj jednak dochodzimy do ważnego momentu. Obie firmy podejmują decyzje, kierując się interesem swoim i konsumentów. Ich decyzje muszą być zoptymalizowane kapitałowo i mieć właściwe przełożenie na dochody właścicieli tych firm, czyli akcjonariuszy.

Mozilla z kolei, jest zarządzana przez fundację non-profit i z tej pozycji, musi optymalizować decyzje pod realizację swoich celów statutowych, a to z kolei powoduje, że musi kierować się długofalowym zyskiem jaki użytkownicy będą mieli nie z Mozilli, a z Internetu.

To zaś powoduje, że H.264 jest kodekiem, którego nie możemy wdrożyć z wielu względów, wymienię kilka z nich (za Roc’iem).

Oczywiście są inne argumenty. Można wydawać przeglądarkę bez kodeka, ale pozwalać użytkownikowi ściągnąć go samemu. Można używać kodeka który jest już w systemie, można kombinować na wiele sposobów, ale wszystko sprowadza się do tego, że H.264 jest szkodliwy i powoduje problemy, których nie można tak po prostu obejść.

W przyszłości, wszystko wskazuje, że MPEG-LA będzie jeszcze restrykcyjniej korzystało ze swojego prawa do pobierania opłat i ograniczało w ten sposób rozwój treści wideo w Internecie. Nie jest to zgodne z naszymi celami i nie uważam, abyśmy powinni się dostosować do decyzji firm takich jak Google i Apple.

Co możemy zrobić?

Niestety niewiele. Firmy, które podjęły swoje decyzje są bardzo niezależne a kontrola Google nad Youtube i Chrome daje bardzo dużo elastyczności w decydowaniu o kolejnych krokach. (czysto teoretycznie, nic nie stoi na przeszkodzie, by Youtube wyświetlał użytkownikom Firefoksa reklamy Chrome przy próbie skorzystania z wersji HTML5)

My zaś, możemy korzystać z naszych najważniejszych aktywów. Społeczności i udziału w rynku. 30% światowego rynku, ponad 40% w Europie to są argumenty, które trudno zignorować. Wiele razy byłem pytany o nasz stosunek do udziału w rynku. Wiele razy mówiłem, że dla Mozilli udział w rynku to narzędzie gwarantujące niezależność i możliwość wpływania na największych graczy. Tym razem, przychodzi nam z tego skorzystać.

Po drugie musimy pamiętać, że wideo w sieci to nie tylko youtube. I ochrona możliwości nieograniczonego tworzenia filmów jest ważniejsza niż jeden serwis.

Po trzecie, pamiętajmy, że nadal nie wiadomo co przyniesie przyszłość. Nie możemy poddawać się wrażeniu, że ta batalia jest już zakończona. Mozilla będzie nadal wspierać i rozwijać Theorę. Będziemy nadal starali się tłumaczyć dlaczego wolne kodeki są ważne.

I będziemy uważnie obserwować i współpracować z Googlem, Operą i Applem nad znalezieniem wspólnego rozwiązania. Google zakupiło pewien czas temu firmę On2, która jest właścicielem kodeków VP6/7/8. Gdyby udało się doprowadzić do otwarcia ich źródeł, moglibyśmy znaleźć się w znacznie lepszym miejscu.

Mam nadzieję, że ten post pomaga zrozumieć złożoność zagadnienia i decyzji Mozilli. Wierzę głęboko, że w przyszłości uda się rozwiązać ten wezeł :)

23 stycznia 2010, 15:42

21 stycznia 2010

Mozilla Europe

Mozilla Firefox 3.6 trafia do milionów użytkowników

Mozilla, organizacja pożytku publicznego, której celem jest promocja wyboru i innowacji w Sieci, udostępniła dziś wersję 3.6 swojej popularnej, darmowej, opartej o oprogramowanie open source przeglądarki Firefox. Najnowszy Firefox to szereg innowacyjnych funkcji, obsługa szerokiego zakresu standardów sieciowych oraz dostęp do ponad 6000 darmowych dodatków, dzięki którym użytkownicy mogą dostosowywać przeglądarkę do swoich potrzeb. Firefox 3.6 jest szybszy o ponad 20% od wersji 3.5 a także zawiera usprawnienia dla takich popularnych zagadnień, jak poczta email, przesyłanie zdjęć, sieci społecznościowe i wiele innych. Nowa wersja przeglądarki zawiera również nowe funkcjonalności, jak minimotywy Personas, przełomowy system wykrywania nieaktualnych wtyczek, poprawioną wydajność JavaScriptu oraz usprawnienia Awesome Bar, służące lepszej, bardziej dostosowanej do indywidualnych potrzeb pracy z Siecią.

Firefox 3.6. został stworzony przez globalną społeczność Mozilli złożoną z tysięcy doświadczonych programistów, ekspertów bezpieczeństwa, grup zajmujących się lokalizacją i wsparciem a także setek tysięcy aktywnych testerów. Ponad 350 milionów użytkowników na świecie korzysta na codzień z szybkiej i bezpiecznej przeglądarki Firefox oraz jej wyjątkowych możliwości personalizacji.

Co nowego w Firefoksie 3.6:

Poniżej znajdziesz niektóre z najfajniejszych funkcji Firefoksa 3.6:

Dla twórców stron: nowości pod maską

Jak pobrać Firefoksa 3.6:

Firefox 3.6 dostępny jest na platformy Windows, Mac OS X, i Linux w ponad 70 wersjach językowych - to więcej platform i języków niż w przypadku jakiejkolwiek innej przeglądarki. Firefoksa 3.6 możesz pobrać ze strony:www.firefox.com

21 stycznia 2010, 22:31

Aviary.pl

Firefox 3.6 pl wydany

Mozilla – organizacja pożytku publicznego, której celem jest promocja wyboru i innowacji w Sieci – udostępniła dziś przeglądarkę Firefox 3.6 w ponad 70 wersjach językowych, w tym w wersji polskiej przygotowanej przez zespół Aviary.pl.

Najważniejsze nowości tej wersji to między innymi:

Zapraszamy do pobierania Firefoksa 3.6 ze strony www.firefox.pl!

21 stycznia 2010, 18:46

Grzglo

Microsoft załatał jedną dziurę, Internet Explorer wciąż dziurawy jak sito

Przez ostatnie kilka dni europejskie rządy zalecały porzucenie Internet Explorera (do czasu wydania przez Microsoft odpowiednich poprawek bezpieczeństwa, co miało miejsce wieczorem, 22 stycznia). W tym samym czasie Cliff Evans, szef działu Security and Privacy w brytyjskim Microsofcie, powiedział w wywiadzie dla TechRadar, że rezygnacja z Internet Explorera na rzecz innej przeglądarki, spowodowana ostatnimi doniesieniami na temat luki w zabezpieczeniach IE (CVE-2010-0249), wystawi użytkowników na jeszcze większe niebezpieczeństwo.

Oryginalna wypowiedź (cytat za TechRadar):

The net effect of switching [from IE] is that you will end up on less secure browser

The risk [over this specific] exploit is minimal compared to Firefox or other competing browsers… you will be opening yourself up to security issues

Jest to typowy FUD (ang. Fear, Uncertainty, Doubt – strach, niepewność, wątpliwość), któremu najlepiej przeciwstawić fakty…

Exploit Zero Day, za sprawą którego o IE zrobiło się bardzo głośno to Aurora, pozwala on na zdalne wykonanie dowolnego kodu praktycznie we wszystkich wersjach systemów Windows z pomocą luki obecnej w niemal każdej (niezałatanej) wersji przeglądarki Internet Explorer. Co więcej exploit od kilku dniu jest publicznie dostępny, a o jego skuteczności mogą świadczyć chociażby udane włamania na komputery Google i innych gigantów. Co gorsze o tej luce w IE, Microsoft dowiedział się po raz pierwszy nie od Google kilkanaście dni temu, a od BugSec, izraelskiej firmy zajmująca się bezpieczeństwem, już w sierpniu 2009 roku!

Oto, jak 21 stycznia br. prezentował się poziom bezpieczeństwa przeglądarek według rankingu Secunii:

Po wydaniu przez Microsoft w przyśpieszonym tempie, czyli poza standardowym cyklem dostarczania łatek w drugi wtorek miesiąca (ang. Patch Tuesday), krytycznej poprawki (978207) dla Internet Explorera łatającej podatność na działanie exploitu Aurora, liczba niezałatanych luk IE w Windows XP i nowszych, zmniejszyła się o jeden względem powyższych informacji. W między czasie znaleziono także usterki w Google Chrome i Apple Safari.

22 stycznia br. poziom bezpieczeństwa kształtuje się następująco:

Cztery nowe luki w zabezpieczeniach, które umożliwiają zdalne przeglądanie plików na komputerze użytkownika IE, znaleziono już następnego dnia.

W tej sytuacji lepiej nie dać się nabrać na zapewnienia Microsoftu. Jeśli nie dysponujemy możliwością całkowitego odinstalowania Internet Explorera postarajmy się, by w systemie była obecna jego najnowsza wersja. Natomiast do serfowania w internecie używajmy bezpieczniejszej przeglądarki, np. najnowszego Firefoksa lub Opery.

Źródła: Microsoft lies to your face about browser security, Awaryjne łatanie luk w Internet Explorerze i IE załatane, ale dalej dziurawe.

21 stycznia 2010, 16:51

Gandalf

Firefox 3.6 wydany!

A jednak, myliłem się.

Dwie godziny przed czasem, Firefox 3.6 został wydany!

Więcej informacji.

Dziękujemy całej społeczności Mozilli pracującej nad tym! :)

21 stycznia 2010, 16:43

Grzglo

Premiera Firefoksa 3.6 - już dzisiaj

Dzisiaj na 20 zaplanowana jest premiera Firefoksa 3.6, o czym można przeczytać chyba wszędzie, gdzie piszą o komputerach, internecie lub oprogramowaniu.

Zachęcam do obejrzenia krótkiego wideo promującego najnowszą przeglądarkę Mozilli, w którym Mike Beltzner w ekspresowym tempie wymienia najważniejsze zmiany.

<object height="340" width="560"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/04Q9tuSaCYA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"> <param name="allowFullScreen" value="true"> <param name="allowscriptaccess" value="always"> <embed allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" height="340" src="http://www.youtube.com/v/04Q9tuSaCYA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" width="560"></object>
Mike Beltzner: What's New in Firefox 3.6

W skrócie, Firefox 3.6 to obsługa minimotywów (wcześniej dostępnych dla użytkowników rozszerzenia Personas), wsparcie dla ekranów wielodotykowych oraz akcelerometrów, sprawdzanie aktualności wtyczek (niestety ciągle przez zewnętrzny mechanizm), nowa strona about:support, blokowanie nieautoryzowanej instalacji wtyczek w katalogu components, poprawki wydajności (silnik TraceMonkey obsługuje nie tylko JavaScript na stronach WWW (20% szybciej niż w wersji 3.5), ale i interfejs), poprawiona obsługa tagu <video>, ulepszona obsługa CSS3 (gradienty, skalowalne oraz wielokrotne tła) i osadzanie czcionek WOFF (Web Open Font Format). Najciekawszymi nowościami są Storage API (przechowywanie danych aplikacji internetowej lokalnie) oraz Drag and Drop API) (załączanie dowolnej ilości plików).

21 stycznia 2010, 11:25

20 stycznia 2010

Gandalf

Firefox 3.6 już dzisiaj, o 19:30 czasu polskiego

Taaak… Pół roku po wydaniu Firefoksa 3.5, już dzisiaj, o 19:30 czasu polskiego Mozilla wyda następną wersję swojego flagowego produktu – Firefoksa.

Czas w Internecie przyspiesza. Kiedyś rok między wydaniami był OK, teraz pół roku to już stanowczo za długo oczekiwania, zatem wszyscy w projekcie mamy poczucie, że na finalne 3.6 czekalismy długo.

Z drugiej strony. Cierpliwość użytkowników spada. Kiedyś byli gotowi czekać na swoje BBSy czy pierwsze strony po kilka minut na modemach 36kbps. Dziś narzekamy na kilkumegabitowe łącza. Podobnie z przeglądarkami. Choć każda, absolutnie każda wersja każdej przeglądarki na rynku jest szybsza z wersji na wersję, po kilku miesiącach staje się już “za wolna”.

Firefox 3.6 nie jest wyjątkiem, szybszy o 20% od Firefoksa 3.5 sprawia, że Firefox 2.0, w 2006 roku demon prędkości, wygląda dziś na okrutnie powolnego (mimo, że przecież moc obliczeniowa domowych komputerów wzrosła kilkakrotnie!).  Dziś wszystkie przeglądarki walczą o ułamki sekund, choć zbliżamy się do granicy możliwości sprzętu.

Poza prędkością, Firefox 3.6 to także Personas, mnóstwo fajnych rzeczy dla autorów stron, mechanizm pilnujący aktualności wtyczek i inne.

Marek Stępień i całe Aviary.pl pracowało oczywiście nad przygotowaniem polskiej lokalizacji, która mam nadzieję jak zawsze stanowić będzie mocny punkt programu :)

p.s. Tak. O 19:30. Mike Beltzner jest bardzo, bardzo skrupulatny. Punkt 19:30 w Polsce. Ani minuty, sekundy, godziny wcześniej. Wszystko co pojawi się wcześniej może się zmienić. Chcesz wcześniej? Możesz pobrać nocną kompilację – ale gwarancję jakości i wsparcie dajemy na finalne wydanie Firefoksa 3.6, które pojawi się o 19:30 o czym Aviary.pl i Mozilla nie zapomną zakomunikować.

20 stycznia 2010, 21:31

15 stycznia 2010

Grzglo

Ankieta: Jaki jest twój stosunek do płatnych dodatków dla Firefoksa?

Przygotowałem niewielką ankietę dotyczącą społecznej akceptacji płatnych dodatków dla Firefoksa w Polsce.

<iframe frameborder="0" height="700" marginheight="0" marginwidth="0" src="https://spreadsheets.google.com/embeddedform?key=thEmUrjVTZJLU4utGjslltQ" width="760">Aby wyświetlić ankietę włącz obsługę JavaScriptu oraz pływających ramek.</iframe>

Ankieta zawiera 8 pytań (niektóre są zależne od wcześniejszych odpowiedzi, więc nie wszyscy zobaczą je podczas wypełniania).

Z wynikami można zapoznawać się na bieżąco, analizą wyników zajmę się po tygodniu lub zebraniu przynajmniej stu zestawów odpowiedzi. Dziękuję za czas poświęcony wypełnieniu ankiety!

15 stycznia 2010, 00:24

13 stycznia 2010

Grzglo

O płatnych dodatkach dla Firefoksa

Pamiętacie „aferę” związaną z zapowiedzią płatnych dodatków dla Firefoksa? Przy okazji zamieszania z Jetpackiem, postanowiłem wrócić do tej sprawy.

W krótkim czasie, głównie za sprawą przedruków z coraz to bardziej odległych i niedokładnych źródeł, z wypowiedzi Justina Scotta — We’ll probably be doing a marketplace pilot in 2010 1 (Prawdopodobnie uruchomimy pilotowy punkt sprzedaży w 2010 roku), stworzono zapewnienie, że dodatki, a nawet sam Firefoksa, będą płatne.

W momencie nagłośnienia sprawy płatnych dodatków i ewentualnego Mozilla Marketplace przez media: (1) Mozilla nie podjęła żadnej decyzji w kwestii komercjalizacji platformy Mozilla Add-ons, (2) pomysłu takiego nie konsultowano ze społecznością ani twórcami dodatków, (3) Ci ostatni od pewnego czasu mogli korzystać z funkcji dotacji w AMO (dzięki, której użytkownicy mogli wesprzeć autora niewielkimi kwotami (zwykle nie przekraczającymi $5) w ramach podziękowania za trud włożony w przygotowanie i aktualizowanie rozszerzeń).

Oczywiście w „super portalach o IT” można było poczytać artykuły o skandalizujących tytułach: vBeta.pl: Dodatki do Firefoksa będą płatne, Vista.pl: Zanosi się na częściowo płatnego Firefoxa?, Benchmark.pl: Firefox będzie częściowo płatny?, Chip.pl: Płatne dodatki do Firefoksa. Prawdę w powyższych artykułach można było mierzyć jak zawartość alkoholu we krwi, w promilach.

Po kilku godzinach zaczęły się pojawiać bardziej stonowane wpisy, np. Webhosting.pl: Mozilla ma zamiar otworzyć sklep z dodatkami dla przeglądarki Firefox, LinuxNews.pl: Mozilla prawdopodobnie otworzy sklep z dodatkami do Firefoksa. Po kilku dniach nikt nie pisał już o sprawie, wśród wielu czytelników pozostał niesmak. Tymczasem Mozilla Add-ons stoi jak stało, dodatki zaś są dostępne na dotychczasowych zasadach.

Czy w przyszłości Mozilla Add-ons może się zmienić w sklep z dodatkami?

I tak, i nie. Wszystko zależy od użytkowników, jeśli będzie popyt na płatne dodatki może pojawić się także płatna sekcja w AMO. Czy się na to zanosi? Raczej nie, użytkownicy Firefoksa to dość specyficzna grupa ludzi, którzy znają podstawy filozofii wolnego i otwartego oprogramowania oraz zasady licencjonowanie ich przeglądarki, od lat są też przyzwyczajeni do korzystania z wszystkiego, co najlepsze za darmo. Nie sądzę, aby tę liczącą miliony użytkowników społeczność udał się zmienić, szczególnie wprowadzając bez porozumienia opłaty za dodatki.

Czy jest możliwe powołanie Mozilla Marketplace?

Czemu nie, w internecie miejsca nie brakuje. Jeśli Mozilla zechce może otworzyć sklep z dodatkami. Przypuszczam, że powołanie osobnego miejsca może spotkać się z mniejszym oporem ze strony użytkowników, niż zamiany polityki w Mozilla Add-ons. Czy jest to prawdopodobne? Obecnie nie wydaje mi się, by coś takiego miało powstać.

Czy dodatki, z których korzystam, będą płatne?

Aktualnie w oficjalnej bazie dodatków nie ma płatnych rozszerzeń ani motywów (choć takie można znaleźć w innych miejscach).

Zmiana modelu dystrybucji kodu źródłowego i dodatków w większości wypadków jest zwyczajnie niemożliwa. Zostały udostępnione na warunkach różnych licencji typu Open Source. Niektóre pozwalają stworzyć na ich podstawie zamknięte i płatne dodatki, jednak większość z najpopularniejszych rozszerzeń i motywów musi pozostać otwarta albo umożliwia bezpłatne utworzenie klonu.

Spośród 50 najpopularniejszych dodatków dostępnych w Mozilla Add-ons, otwartość kodu źródłowego 38 jest zagwarantowana licencjami typu Open Source (głównie Mozilla Public License oraz General Public Licence), licencje pozostałych 10 dodatków nie zezwalają na wykorzystanie kodu źródłowego (same dodatki są dostępne nieodpłatnie).

Mozilla Add-ons: Licencje kodu źródłowego 50 najpopularniejszych dodatków

Układ typów licencji kodu źródłowego najpopularniejszych dodatków

W zbadanej grupie 76% dodatków udostępnia kod źródłowy, zezwalając na wnoszenie poprawek oraz udostępnianie zmodyfikowanych wersji. Pozostałe dodatki stanowią łącznie 24%. Myślę, że przyszłość dodatków rysuje się w jasnych kolorach i tak naprawdę użytkownicy Firefoksa nie mają się czego obawiać.

Używam Firefoksa od lat, mam zaufanie do jego deweloperów i twórców dodatków, z których korzystam. Zaufanie znacznie większe niż do pseudo-dziennikarzy z wielu polskich portali o tematyce komputerowej. Przy okazji tego wpisu burę zebrać powinni także użytkownicy microblogów, którzy zazwyczaj bezmyślnie kopiują niepotwierdzone informacje.

13 stycznia 2010, 20:05

12 stycznia 2010

Grzglo

Jetpack — „odrzutowa” przyszłości rozszerzeń dla programów Mozilli

Po burzy jaką wywołał Mike Connor wpisem na temat Jetpacka i Personas, Nick Nguyen, Aza Raskin, Atul Varma i Daniel Buchner w imieniu zespołu rozwijającego Jetpacka opublikowali krótkie wprowadzenie do, a raczej w, przyszłość rozszerzeń dla programów Mozilli.

Mozilla Labs: Jetpack

Przyszłość dodatków

Dodatki dla Firefoksa to tętniąca życiem platforma będąca źródłem najbardziej innowacyjnych pomysłów związanych z przeglądarkami WWW na świecie. Ponad półtorej miliarda pobrań, dziesiątki tysięcy dodatków. Sporo ostatnio spekulowano na temat przyszłości dodatków oraz zmian jakie przyniesie Jetpack. Pojawiło się także wiele sprzecznych lub nieprawdziwych informacji, które zaniepokoiły wielu użytkowników. Warto przeczytać, co na temat przyszłości dodatków mają do powiedzenia twórcy Jetpacka…

Czym jest Jetpack?

Projekt Jetpack to: Biblioteka i firefoksowe API mające zapewnić drogę ku lepszym, nowocześniejszym dodatkom. Obecnie rozszerzenia pisane dla Firefoksa korzystają z JavaScriptu i XUL-a, w przyszłości będą pisane przy użyciu Jetpacka. Dopiero, gdy któreś z nich będzie wymagało funkcji niedostępnej w Jetpacku, będzie można skorzystać ze „starych” sposobów.

Czy Jetpack całkowicie zastąpi dodatki pisane w XUL-u?

Jetpack w znacznym stopniu upraszcza wszystko, co z dodatkami związane - począwszy od procesu tworzenia, na instalacji i zarządzaniu skończywszy. Jeśli tylko Jetpack stanie się równie użyteczny i funkcjonalny jak obecny system, rozważania nad przejściem całej platformy dodatków Mozilli nabiorą sensu. Na razie jest na to zdecydowanie przedwcześnie, co więcej, żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły, niczego nie można wykluczyć, choć najprawdopodobniejszym scenariuszem wydaje się współistnienie dotychczasowego ekosystemu dodatków i nowej platformy opartej na Jetpacku.

Po co nam Jetpack?

Jetpack to krok na drodze ewolucji przygotowywania dodatków, któremu przyświeca stworzenie stabilnej, przyjaznej deweloperom platformy rozszerzeń. Zwiększone bezpieczeństwo, niezależność od wersji przeglądarki i eliminacja konieczności ponownego uruchamiania przeglądarki po instalacji dodatku od dawna są na liście życzeń użytkowników, jak i twórców dodatków. Wraz z eksplozją popularności dodatków, te życzenia powinny zostać zrealizowane.

Co to oznacza dla dotychczasowych twórców dodatków?

Oznacza to, że wszyscy twórcy dodatków będą mieli możliwość stosowania szybszego i prostszego API do tworzenia bogatszych dodatków dostosowujących Firefoksa. Celem zespołu rozwijającego Jetpacka jest budowa platformy rozszerzeń, tak różnorodnych i pewnych, jak istniejące, przy jednoczesnym zapewnieniu szybszych sposób tworzenia popularnych elementów i akcji, jak dodawanie przycisków, pasków, paneli bocznych, dostosowywanie stron WWW czy powiązań z zewnętrznymi zasobami i usługami. Przed zespołem rozwijającym Jetpacka jeszcze wiele pracy, nim platforma osiągnie omawiany pułap, jego zespół pracuje nad nim bardzo szybko.

Stanowisko Mozilli jest dość jasne — przed nami wiele miesięcy przygotowań i pracy zanim Jetpack osiągnie możliwości zbliżone do obecnej platformy, twórcy dodatków powinni korzystać z Jetpack z własnej woli, a nie dlatego, że ich zmuszono.

Zaangażuj się

Jetpack rozwija się nad wyraz szybko. Aktualnie można zapoznać się z jego tzecim wcieleniem. Szczegóły na temat Jetpacka dostępne są od dłuższego czasu w Wiki Mozilli: Jetpack Enhancement Proposal (JEP) 29 oraz JEP 31.

O projekcie można podyskutować w ramach grupy. Nic nie stoi na przeszkodzie by pobrać kod źródłowy i zgłaszać propozycje nowego API.

12 stycznia 2010, 19:08

10 stycznia 2010

Adrianer

Please don't kill the existing extension eco-system

After reading Mike Connor's blog post about in fact forcing extension authors to use JetPack and theme authors Personas, I'm horrified: That's killing of what have made Mozilla and Firefox so successful - extending the application in *ANY* possible way. That includes extensions implementing features *no one was thinking of before*.

I have learned the downsides of writing XUL and JS based extensions. JetPack may help authors of smaller extensions, but bigger ones require, and will always require, more. So please: let every extension author decide if he wants to use JetPack or the current way of writing extensions. Don't replace the "old way" entirely by JetPack!

10 stycznia 2010, 16:18

8 stycznia 2010

Grzglo

Rozszerzenia dnia: Manually sort folders

Manually sort folders, jak nazwa wskazuje, to thunderbirdowe rozszerzenie pozwalające zmienić kolejność kont oraz folderów poczty dla dowolnego konta.

Thunderbird domyślnie sortuje foldery poczty oraz konta pocztowe alfabetycznie. Dzięki rozszerzeniu Manually sort folders, użytkownik może dowolnie zmienić kolejność kont pocztowych, przesuwając ważniejsze lub częściej używane na górę, a pozostałe na dół. Może też posortować je według typu („konta pocztowe i kanały informacyjne” lub „folder lokalny”.)

Manually sort folders: Sortuj konta pocztowe i kanały informacyjne

Co więcej Manually sort folders rozszerza domyślne możliwości alfabetycznego sortowania Thunderbirda o obsługę znaków specjalnych Unicode. Po dodaniu odpowiedniego znaku na początku nazwy (np. znak gwiazdy ✸) folder zostanie wyświetlony na górze listy, zaś pozostała jej część posortowania alfabetycznie.

Manually sort folders: Sortuj foldery poczty

Jest to najprostsze narzędzie zmiany kolejności kont, a także poszczególnych lub wszystkich folderów poczty. Zainteresowanych zachęcam do instalacji.

Aktualizacja: Zastąpiłem zrzuty ekranu prezentujące opcje rozszerzenia, na zgodne z wersją 0.4.5 (ma być dostępna oficjalnie za kilka dni).

8 stycznia 2010, 11:40

4 stycznia 2010

Grzglo

Wydano Songbirda i Songbirda Portable 1.4.3

Początek nowego roku na PortableApps.com zaowocował udostępnieniem kilku nowych programów w wersjach przenośnych oraz nowych wersji już istniejących. Obok programów, takich jak: NSIS 2.46, WinSCP 4.2.5, VirtualDub 1.9.8, Miranda IM 0.8.11, Notepad++ 5.6.4, GIMP 2.6.8 oraz SeaMonkey 2.0.1, wydano także Songbirda Portable 1.4.3.

logoSongbird to wszechstronny odtwarzacz z funkcją biblioteki mediów i obsługą przenośnych odtwarzaczy muzycznych. Dzięki wersji przenośnej wszędzie można cieszyć się swoją kolekcją utworów ułożoną według własnego uznania. Program integruje się z platformą PortableApps.com Suite. Songbird jest projektem open source i można z niego korzystać bezpłatnie w domu, szkole lub pracy.

Możliwości

Songbird to chyba najlepsza otwartoźródłowa i nieodpłatna alternatywa dla (powolnego i dziurawego) iTunes, która dysponuje szerokimi możliwościami:

Dowiedz się więcej na temat Songbird z jego strony domowej.

Wersja przenośna

Songbird Portable jest w 100% zgodny z platformą PortableApps.com (działa z PA Menu i narzędziem do tworzenia kopii zapasowych PA Backup). Umożliwia aktualizację istniejącej wersji, bez utraty ustawień użytkownika. Program można zainstalować w pamięci przenośnego odtwarzacza, dzięki czemu po podłączeniu do dowolnego komputera można zarządzać kolekcją lub odtwarzacz muzykę bez instalacji kodeków czy innych programów do odtwarzania.

Pobierz Songbirda lub Songbirda Portable

Instalacja i dostosowywanie

Jeśli masz choć trochę doświadczenia w dostosowywaniu Firefoksa, instalacja, zmiana wyglądu czy dodanie nowej funkcji przez instalację dodatku w Songbirdzie będzie dla Ciebie prosta.

Podczas pierwszego uruchomienia należy zaakceptować licencję użytkownika i wybrać język, który zostanie automatycznie pobrany i zainstalowany.

Kreator wstępnych ustawień pozwoli skonfigurować bibliotekę mediów, partycypować w ulepszaniu Songbirda i pobrać polecane dodatki.

Songbird: Okno powitalne

Songbird: Importowanie multimediów

Songbird: Pomoc użytkowników w ulepszaniu programu

Songbird: Polecane dodatki

Domyślny układ jest dość czytelny, choć ciemna kolorystyka UI może odstraszać potencjalnych użytkowników. Na szczęście można to szybko i wygodnie zmienić, wybierając jeden z kilkunastu motywów.

Songbird: Dodatki

Dwa kliknięcia upodabniają Songbirda do Chrome.

Songbird: Widok listy

Poza widokiem listy, na której utwory można sortować według jednego z wybieranych kryteriów (np. artysta, album, data dodania), można także włączyć filtrowany widok panelu lub doinstalować rozszerzenie prezentujące okładki albumów.

Songbird: Widok okładek z MediaFlow

Songbird jest nie tylko odtwarzaczem, ale przede wszystkim menedżerem kolekcji muzycznych. Przez, co jest bardziej rozbudowany (i zasobożerny) względem prostych odtwarzaczy, choć i w nim można włączyć tryb Mini Player.

Songbird: Mini Player

Polecam, szczególnie użytkownikom nielubianego przeze mnie iTunes.

4 stycznia 2010, 12:43

28 grudnia 2009

Grzglo

Rozszerzenia dnia: Tabberwocky

Tabberwocky to lekkie rozszerzenie dostarczające zaawansowanych opcji zarządzania kartami w Firefoksie. Pod względem opcji porównywalne z TabMix Plusem i innymi jego wariantami, pozbawione jednak menedżera sesji, przez co znacznie od niego mniejsze.

Firefox 3.6b5 z dwurzędowym paskiem kart

Tabberwocky oferuje szereg opcji dotyczących panelu kart, wyglądu i zachowania kart oraz ich menu kontekstowego, a także sposobu otwierania odnośników. Opcje rozszerzenia są rozmieszczone na trzech tematycznych kartach preferencji: Karty, Menu i Zaawansowane.

Ustawienia kart w Tabberwocky pozwalają m.in.: zmienić sposób otwierania nowych kart (na prawo od aktywnej lub na końcu listy), powielania historii karty źródłowej w nowo otwartej, zmianę wyboru karty po zamknięciu aktywnej oraz sposobu zachowania przeglądarki po zamknięciu ostatniej karty.

Tabberwocky: opcje Kart

Ponadto znajdziemy tu także możliwość konfiguracji kliknięć w karty (np. klonowaniu lub zamykanie karty podwójnym kliknięciem) oraz zmianę sposobu wyświetlania przycisku zamykania kart.

Tabberwocky: opcje Menu

Ustawienia menu w Tabberwocky pozwalają włączyć dodatkowe pozycje menu kontekstowego i skróty klawiaturowe dla niestandardowych opcji kart, jak powielanie, zabezpieczanie, blokowanie czy kopiowanie tytułu.

Tabberwocky: opcje Zaawansowane

Zaawansowane opcje pozwolą z kolei na obsługę wielu wierszy na panelu kart oraz przeniesienie paska postępu wczytywania na kartę.

To ważące zaledwie 40,3 KB (dla porównania TabMix Plus waży 417 KB) zawiera opcje kilkunastu innych rozszerzeń, jest przy tym naprawdę lekkie, a czytelne okno opcji pozwoli na szybką konfigurację.

Polecam świeżą instalację lub zastąpienie nim TabMix Plusa.

28 grudnia 2009, 23:22

26 grudnia 2009

Gandalf

Wywiad w “Dużym Formacie”

Trochę spóźniony wpis, bowiem wywiad ukazał się ponad tydzień temu (o czym pisał Paweł i Hubert), ale mam nadzieję, że jeszcze ktoś się znajdzie komu ten wpis się przyda :)

W poprzedniej Gazecie Wyborczej, w dodatku o nazwie “Duży Format”, poświęconemu sprawom społecznym, wywiadom itp. pojawił się wywiad Wojciecha Staszewskiego ze mną. Jest on o tyle ciekawy, że kierowany do innego czytelnika, niż większośc wywiadów których udzielam. Tym razem mówimy nie o detalach implementacji, ostatnich wynikach sunspidera czy acid3. Rozmawiamy o historii, o tym jak to się zaczeło i co w tym jest wyjątkowego.

Wydaje mi się, że wywiad się udał (serdeczne dzięki dla dziennikarza), Wojciech musiał mocno skrócić i zredagować go, gdyż rozmowa na podstawie której powstał trwała ponad 3 godziny, ale wierzę, że udało się uchwycić sens i treść o czym świadczą też pozytywne oceny znajomych i nieznajomych oraz całkiem miły ranking “gwiazdek” pod artykułem.

Dodam jeszcze, że kiedy pierwszy raz spotkałem Wojciecha, było to na kolacji z okazji 5 lat Firefoksa, był on absolutnie nieświadomy sytuacji na rynku przeglądarek, nie wiedział, że istnieją inne niż Internet Explorer i myślę, że z pewnym zdumieniem odkrył istnienie Firefoksa oraz to, że w Polsce ma on ponad 50%. Taki rozmówca pomógł mi dopasować formę wypowiedzi do tych, którzy nie spędzają życia w Internecie i dla których to co się w nim dzieje jest tylko jednym z aspektów rzeczywistości, pewnie gdzieś obok polityki, spraw socjalnych, technologii, medycyny itp.

Zapraszam do lektury i chętnie przyjmę feedback :)

26 grudnia 2009, 14:38

22 grudnia 2009

Grzglo

Buforowanie otwartych formatów wideo w Firefoksie

Christopher Blizzard, ewangelista z Mozilli, w odpowiedzi na zarzuty John Grubera — Dlaczego otwarte wideo znane z HTML5 jest nieużyteczne, nawet w przeglądarkach z ich obsługą, opisując mechanizm odtwarzania i buforowania w Firefoksie, a także porównując go z innymi przeglądarkami.

John Grubber narzekał przede wszystkim na ignorowanie atrybutu automatycznego bufforowania wideo. Jak jest naprawdę? Safari i Chrome domyślnie zaczynają buforowanie zaraz po wczytaniu elementu, nie jest tak jednak z Firefoksem.

Firefox nie buforuje ani nie odtwarza automatycznie wideo przy domyślnych ustawieniach. Co można potwierdzić korzystając z poniższych przykładów:

Test obsługi atrybutu autobuffer w swojej przeglądarce najlepiej przeprowadzić po wyczyszczeniu pamięci podręcznej. Dla potwierdzenia zachowania przeglądarki warto użyć także dowolnego monitora sieci. Otworzyć stronę z elementem wideo bez atrybutu autoodtwarzania. Następnie sprawdzić ilość pobieranych danych w uruchomionym monitorze.

Aktualnie tylko Firefox informuje o postępie buforowania, dlatego zewnętrzny monitor pobierania przyda się w przypadku testów innych przeglądarek. Po otwarciu drugiej strony testowej z dwoma elementami, z których jeden jest automatycznie buforowany, a drugi nie w Firefoksie wystarczy najechać kursorem myszy by potwierdzić, że jeden z nich został zbuforowany, a drugi nie.

Pamiętaj, że testowy materiał wideo jest dość duży (około 115 MB).

Testy opublikowane na hacks.mozilla.org wskazują, że:

W przypadku Firefoksa mylące mogą być dodatkowe zapytania, które pozwalają ustalić i pobrać pierwszą ramkę i rozmiar wideo. W rezultacie pobierany jest jedynie niewielki fragment pliku wideo, po czym pobieranie jest zatrzymywane. Jeśli serwer obsługuje żądania pobrania fragmentów, Firefox ustali dodatkowo długość wideo. (Ogg jest pomyślane jako format strumieniowania, stąd brak informacji o długości w nagłówku pliku.)

Jeśli ten temat Cię zainteresował, możesz skorzystać także z testu przepustowości w Firefoksie.

Miło, że choć jedna przeglądarka pozwala decydować użytkownikowi o pobieraniu lub nie wideo bez atrybutu autobuffer. Użytkownikom Firefoksa polecam dodatkowo rozszerzenie FlashBlock, którego klony dostępne są także dla Opery (Flashblock for Opera i Przycisk No Flash!) i Chorme (FlashBlock).

22 grudnia 2009, 14:23

19 grudnia 2009

Aviary.pl

Wywiad ze Zbyszkiem Branieckim w Dużym Formacie

17 grudnia 2009 w Dużym Formacie, dodatku do Gazety Wyborczej, ukazał się wywiad Wojciecha Staszewskiego ze Zbyszkiem Branieckim, jednym z założycieli zespołu Aviary.pl.

Treść wywiadu jest już dostępna w Internecie, zatem zapraszamy do lektury.

19 grudnia 2009, 15:00

Grzglo

Ilustrowany przewodnik po najciekawszych funkcjach Thunderbirda 3.0

Program Thunderbird 3 (zachęcam do lektury informacji o wydaniu) zawiera wiele ciekawych i nowych funkcjonalności, z których większość użytkowników z pewnością będzie zadowolona. Gusta i guściki zaspokoi możliwość dostosowania klienta poczty do własnych potrzeb.

Dzięki ustawieniom dostępnym w oknie Opcji (menu Narzędzia > Opcje) oraz Asystencie migracji (menu Pomoc > Asystent migracji) w dowolnym momencie można w łatwy sposób skonfigurować Thunderbirda w zgodzie z własnymi preferencjami.

Obsługa kart w Thunderbirdzie 3 zmienia sposób korzystania z poczty e-mail, a nowy zestaw narzędzi wyszukiwania pozwala odszukiwać wiadomości szybciej.

Obsługa kart

Jeżeli używasz kart w swojej przeglądarce internetowej, także karty w Thunderbirdzie powinny przypaść Ci do gustu. Thunderbird 3 pozwala otworzyć dowolną ilość wiadomości i folderów w osobnych kartach umożliwiając szybkie przełączanie między nimi z zachowaniem kontekstu, nie zmuszając do ponownego ich odnajdywania. E-maile i foldery otwarte w kartach ułatwiają organizację pracy i nawigację po konkretnych wątkach.

Mozilla Thunderbird 3.0: Panel kart z otwartymi kartami folderów i wiadomości oraz przyciskami przewiania

Podwójne kliknięcie lewym przyciskiem myszki lub enter na klawiaturze otworzy zaznaczoną wiadomość w nowej karcie. Można również klikając środkowym przyciskiem myszki lub poprzez menu kontekstowe otwierać wiadomości i foldery w tle.

Przy wyjściu z programu widoczne karty zostaną zapisane i przywrócone przy następnym uruchomieniu Thunderbirda. Na pasku kart znajduje się także menu, które dodatkowo ułatwia przełączanie się między kartami.

Wyszukiwanie z zaawansowanymi narzędziami

Interfejs wyszukiwania w Thunderbirdzie 3 oferuje bogate możliwości filtrowania oraz zawężania przeszukiwanego okresu, aby łatwiej odszukać wiadomości.

Mozilla Thunderbird 3.0: Wyniki wyszukiwania dla słowa 'Mozilla' z możliwością filtrowania nadawcy i odbiorcy i osią czasu

Dodatkowo, Thunderbird 3 indeksuje wszystkie wiadomości, aby wyszukiwanie przebiegało jeszcze szybciej. Wyniki wyszukiwania są wyświetlane w nowej karcie, aby umożliwić łatwe przełączanie się pomiędzy przeglądanymi wiadomościami a wynikami wyszukiwania.

Archiwizowanie wiadomości

Jeżeli przeczytana wiadomość może przydać się w przyszłości, ale nie chcesz, aby zalegała w folderze Odebrane możesz ją przenieść do archiwum. Nowy system archiwizacji ułatwia organizację bieżącej pracy i poruszanie się w gąszczu, nawet wieloletniej korespondencji zorganizowanej w chronologicznych folderach.

Mozilla Thunderbird 3.0: Możliwość archiwizacji wybranych wiadomości za pomocą przycisku na pasku narzędzi lub nagłówku lub menu kontekstowego

Wybierając przycisk Archiwizuj lub używając skrótu klawiaturowego ‘A’ łatwo przeniesiesz zaznaczone wiadomości do archiwum.

Synchronizacja folderów

Domyślne Thunderbird automatycznie synchronizuje wszystkie foldery IMAP. Zaawansowani użytkownicy mogą wyłączyć automatyczną synchronizację lub synchronizować tylko wybrane foldery i konta.

Mozilla Thunderbird 3.0: Opcje synchronizacji folderów

Synchronizacja umożliwia czytanie poczty nawet, gdy nie ma połączenia z siecią i pozwala na przeszukiwanie treści wiadomości, a nie tylko tematów i nadawców.

Z kolei rezygnacja z pobierania całej poczty na dysk twardy komputera pozwala zaoszczędzić miejsce oraz zmniejszyć ilość przesyłanych danych, z czego zadowoleni będą użytkownicy wersji portable.

Klient poczty po swojemu, czyli własne ustawienia

Tysiące rozszerzeń i motywów dla Thunderbirda pozwala dość swobodnie dostosować jego wygląd oraz dostarczyć nowych funkcjonalności przydatnych w domu lub pracy. Żaden inny klient poczty nie jest, aż tak elastyczny jak Thunderbird.

Wygląd

Dzięki lekkim motywom Personas, można bez ponownego uruchamiania zmienić wygląd programu. Dostępne są tysiące skórek inspirowanych filmami, znanymi widokami oraz wymyślnymi grafikami.

Mozilla Thunderbird 3.0: Wybór minimotywu nawiązującego do najnowszej ekranizacji Harry'ego Pottera

Można również instalować pełne motywy, kompletnie zmieniające wygląd programu.

Mozilla Thunderbird 3.0: Okno główne po zastosowaniu motywu Charamel

Podobnie jak w poprzedniej wersji, użytkownik może dowolnie zmieniać położenie i wielkość przycisków i pola wyszukiwarki na pasku narzędzi, a także ukryć lub pokazać tekstowe etykiety przycisków.

Mozilla Thunderbird 3.0: Obsługa kalendarzy za pomocą rozszerzenia Lightning

Rozszerzenia mogą dostarczać dodatkowe przyciski i inne elementy interfejsu i funkcjonalności, np. kalendarz. A także usuwać zbędne pozycje w menu kontekstowym i ukrywać nieużywane menu. Thunderbird umożliwia zmianę położenia i wielkości poszczególnych paneli za sprawą wbudowanych układów widoku: klasyczny, szeroki lub pionowy.

Mozilla Thunderbird 3.0: Google Reader uruchomiony wewnątrz klienta poczty

Nie ma też żadnych większych przeciwwskazań, aby w kartach Thunderbirda uruchamiać aplikacje webowe, jak Google Reader lub inne.

Integracja z systemem

Thunderbird 3 świetnie integruje się z systemem operacyjnym. Użytkownicy systemów Windows, Linux i Mac OS X zobaczą interfejs i ikony przycisków współgrające z domyślnym wystrojem ich systemu.

Mozilla Thunderbird 3.0: Przeźroczysty interfejs i nowoczesne ikony klienta poczty uruchomionego w systemie Windows 7 oraz okno integracji z systemem

Thunderbirda możne działać jako domyślny klient poczty elektronicznej lub dodatkowa aplikacja. Ponadto umożliwia integrację z systemową wyszukiwarką w systemach Windows, współgra z wieloma indeksującym narzędziami do wyszukiwania i powiadomieniami w Linuksie oraz systemową książką adresową i powiadomieniami w Mac OS X.

Nowy pasek narzędzi

Thunderbird 3 pozwala korzystać z nowego paska narzędzi, który dostarcza bardziej przejrzystego interfejsu od tego znanego z poprzedniej wersji, więcej miejsca na nowy pasek wyszukiwania i przyciski dodawane przez rozszerzenia lub paska w stylu Thunderbirda 2.

Mozilla Thunderbird 3.0: Wybór przycisków i dostosowywanie paska narzędzi

Niektórzy użytkownicy zapewne uznają stary układ za lepszy, w szczególności jeśli nie używają podglądu wiadomości.

Dodatki

Wyszukuj i instaluj dodatki bezpośrednio w Thunderbirdzie. Nie ma potrzeby odwiedzania witryny Mozilla Add-ons, wystarczy uruchomić Menedżer dodatków.

Mozilla Thunderbird 3.0: Polecane rozszerzenia w oknie Menedżera dodatków

Oceny użytkowników, rekomendacje, opisy i zrzuty ekranu z pewnością ułatwią wybór właściwego rozszerzenia lub motywu.

Pogrupowane foldery

Pogrupowane foldery ułatwiają zarządzanie wieloma kontami grupując foldery o specjalnym przeznaczeniu jak Wysłane, Odebrane czy Archiwum. Zamiast przechodzić do kolejnych folderów Odebrane poszczególnych kont pocztowych, można wyświetlić wszystkie zawarte w nich wiadomości na pojedynczej liście.

Mozilla Thunderbird 3.0: Menu wyboru układu dla drzewka folderów poczty po lewej

Użytkownicy rozdzielający informacje na osobne konta mogą przywrócić klasyczny układ, znany z Thunderbirda 2, wyświetlający "Wszystkie" foldery osobno.

Nagłówki wiadomości

Thunderbird 3 zmienia sposób wyświetlania nagłówków wiadomości, alternatywne sposoby ich wyświetlania dostępne są jako dodatki.

Mozilla Thunderbird 3.0: Widok kompaktowego nagłówka wiadomości w jednej i dwóch liniach, normalnego nagłówka ze standardowym i z własnym zestawem przycisków

Szczególnej uwadze polecam rozszerzenia CompactHeader i CustomizeHeaderToolbar, które umożliwiają dostosowanie wielkości nagłówka oraz wybór wyświetlanych w nim informacji i przycisków.

Łatwiejszy start

Instalacja i konfiguracja Thunderbirda 3 jest znacznie prostsza, a niektóre z nowych możliwości ułatwią również codzienne użytkowanie.

Konfiguracja kont pocztowych

We wcześniejszych wersjach należało wprowadzić szczegółowe ustawienia serwera POP/IMAP, SMTP, SSL/TLS dostawcy pocztowego by skonfigurować konto.

Mozilla Thunderbird 3.0: Weryfikacja poprawności danych użytkownika w kreatorze konfiguracji kont

Teraz wystarczy podać nazwę użytkownika, adres e-mail oraz hasło, resztą zajmie się kreator sprawdzając wymagane ustawienia w obszernej bazie danych dostawców poczty elektronicznej.

Zarządzanie kontaktami

Wystarczy jedno kliknięcie, aby dodać nowy kontakt do książki adresowej.

Mozilla Thunderbird 3.0: Szybka edycja danych kontaktu oraz okno edycji kontaktów i książka adresowa

Klikając gwiazdkę obok adresu w nagłówku wiadomości możesz dodać wizytówkę do książki adresowej; podwójne kliknięcie gwiazdki otwiera okno edycji kontaktu, gdzie można dodać zdjęcie, datę urodzin, numer telefonu i inne.

Przypomnienia o załącznikach

Mechanizm przypominania o brakujących załącznikach sprawdzana wiadomości pod kątem słów, którym zazwyczaj towarzyszą pliki.

Ilekroć w wiadomości pojawi się słowo złącznik lub rozszerzenie popularnego typu plików, Thunderbird przypomni o możliwości braku załącznika. Dodatkowo użytkownik może zdefiniować dodatkowe sława klucze.

Menedżer aktywności

Menedżer aktywności rejestruje wszystkie operacje związane z obsługą kont pocztowych wykonywane przez Thunderbirda, umożliwiając ich wygodny podgląd w jednym miejscu.

Mozilla Thunderbird 3.0: Menedżer aktywności

Koniec z domyślaniem się, co w danej chwili robi Thunderbird.

Filtrowanie wiadomości

Mechanizm filtrowania wiadomości został wyposażony w nowe polecenia i możliwość działania przed zastosowaniem filtra antyspamowego.

Mozilla Thunderbird 3.0: Tworzenie filtru automatycznie archiwizującego wiadomości starsze niż pół roku

Filtry mogą być stosowane automatycznie przy odbieraniu wiadomości lub wywoływane ręcznie. Pozwalają oznaczać wiadomości etykietami, przenosić e-maile od ważnych nadawców do osobnych katalogów lub archiwizować korespondencję sprzed kilku miesięcy lub z załącznikami.

Bezpieczna poczta

Ustawienia prywatności i bezpieczeństwa Thunderbirda chronią dane i osobiste informacje użytkownika.

Niechciana poczta

Narzędzia filtrowania niechcianych wiadomości zostały uaktualnione, aby jeszcze lepiej radziły sobie ze spamem. Każda przychodząca wiadomość jest sprawdzana przez nowe filtry.

Mozilla Thunderbird 3.0: Nagłówek wiadomości z informacją o oznaczeniu wiadomości jako niechcianej

Za każdym razem, gdy wiadomość zostanie ręcznie oznaczona jako niepożądana, filtry Thunderbirda nauczą się lepiej rozpoznawać przesyłki tego typu przenosząc je, tam gdzie ich miejsce. Filtry mogą również wykorzystywać nagłówki oceny wiadomości pod kątem spamu dołączane przez dostarczycieli poczty.

Ochrona prywatności

Thunderbird dba o zachowanie prywatności użytkownika domyślnie blokując wykonywanie kodu JavaScript oraz wyświetlanie zdalnej zawartości w wiadomościach.

Mozilla Thunderbird 3.0: Nagłówek wiadomości z informacją o zablokowaniu niektórych elementów w celu ochrony prywatności

Jeśli ufamy nadawcy wiadomości możemy zezwolić na dodatkowe elementy pobierane z sieci.

Ochrona przed phishingiem

Thunderbird chroni przed wiadomościami starającymi się skłonić użytkownika do przekazania prywatnych danych wyświetlając informację, o możliwej próbie oszustwa. Innym sposobem ochrony są ostrzeżenia o otwieraniu odnośników prowadzących do innych miejsc niż wynikałoby to z adresu umieszczonego w wiadomości.

Integracja z oprogramowania kryptograficznym PGP

Enigmail pozwala zintegrować oprogramowanie PGP lub jego wolny odpowiednik GPG z Thunderbirdem i cieszyć się możliwością podpisywania i szyfrowania korespondencji.

Mozilla Thunderbird 3.0: Wiadomość podpisana i zaszyfrowana z użyciem GPG i Enigmail

GPG jest programem do szyfrowania hybrydowego, który używa kombinacji tradycyjnych szyfrów symetrycznych (szybszych) i kryptografii klucza publicznego (łatwa i bezpieczna wymiana kluczy). Co ważne GPG jest dostępne na wszystkich obsługiwanych przez Thunderbirda platformach i systemach operacyjnych.

Automatyczne aktualizacje

Mechanizm automatycznej aktualizacji regularnie sprawdza dostępność nowszych wersji programu pocztowego oraz zainstalowanych dodatków, powiadamiając o dostępności lub automatycznie pobierając nowe wersje.

Mozilla Thunderbird 3.0: Aktualizacja rozszerzeń w oknie Menedżera dodatków oraz sprawdzanie dostępności nowych wersji Thunderbrida

Poprawki bezpieczeństwa (zazwyczaj 200 do 700 kilobajtów), łatają tylko i wyłącznie wykryte dziury, nie szmuglują dodatkowych komponentów ani nie instalują oprogramowania firm trzecich. Automatyczne aktualizacje działają pod kontrolą systemów Windows, Mac OS X i Linux w ponad 40 wersjach językowych.

Open Source

Thunderbird jest rozwijany przez społeczność wolontariuszy, doświadczonych deweloperów i ekspertów bezpieczeństwa rozsianych po całym świecie. Otwarta i aktywna społeczność jest sercem projektu, szybko dostarczając wymaganych poprawek bezpieczeństwa, stabilności i nowych funkcji.

Mozilla Thunderbird 3.0: Mozilla Public License

Program jest udostępniany na warunkach licencji Mozilla Public License. Oznacza to, że użytkownik ma prawo używać, kopiować i rozpowszechniać program Thunderbird. Może on też modyfikować kod źródłowy programu Thunderbird, by dostosować go do swoich potrzeb, a nawet rozpowszechniać zmodyfikowane wersje.

Mam nadzieję, że ten krótki przegląd przekona niejednego z Was do wypróbowania najnowszego Thunderbirda oraz skłoni do eksperymentów z ustawieniami zachowania, funkcjonalności i wyglądu. Jednocześnie zachęcam do dzielenia się opiniami na temat nowości i przydatnych rozwiązań związanych z Thunderbirdem w komentarzach do tego wpisu.

19 grudnia 2009, 03:06

17 grudnia 2009

Hubert Gajewski

Banda dzieciaków ugryzła Imperium

Gandalf coś słabo się chwali, więc sam postanowiłem to zrobić :-) .

Udzielił ciekawego wywiadu Wojciechowi Staszewskiemu z Gazety Wyborczej. W tej chwili nie ma tego dostępnego online, więc trzeba się udać do kiosku.

A z artykułu Banda dzieciaków ugryzła Imperium w Dużym Formacie można dowiedzieć się m.in.:

Miłego czytania!

Aktualizacja: wywiad jest już na stronach Wyborcza.pl – http://wyborcza.pl/1,75480,7373240,Banda_dzieciakow_ugryzla_Imperium.html.

17 grudnia 2009, 18:00

Wariat

Logowanie adresami?!

Już drugi raz ostatnio mi się zdarzyło, że wszedłem na stronę Linksys i okazało się, że jestem zalogowany jako ktoś tam. Poprzednio AFAIR „Mike”, dziś niejaki „Sebastian”.


Żart polega na tym, że to na pewno nie ja, ani nikt z mojego komputera te konta utworzył i się na nich zalogował. Przy wyłączaniu mój Firefox kasuje większość ciasteczek, w tym na pewno wszystkie ewentualnie postawione przez strony Linksys'a.
Tak poprzednio jak i teraz kliknąłem w wyloguj i mimo, że wchodziłem ponownie na stronę, wyłączyłem Fx i otwarłem ją ponownie i trochę cudowałem więcej (dziś) nie zalogowało mnie na żadne konto. Czyżby więc jakaś kreatywna jednostka w Cisco wpadła na pomysł przywiązania informacji o zalogowaniu użytkownika do jego IP i niczego więcej? Dynamicznie przyznanego IP dodam. No nie powiem, nowatorskie podejście do tematu :D.

17 grudnia 2009, 11:49